Kradzież treści lub strony internetowej – porady

Prowadząc stronę internetową w łatwy sposób możesz stracić efekt długotrwałej i ciężkiej pracy. Skopiowanie tekstów, a nawet całej strony (np. podglądając jej kod  źródłowy) zajmuje tylko chwilę, a wykorzystając bardziej zaawansowane narzędzia, powodzenie kradzieży wynosi 100%. Co zrobić, aby ochronić swoje dane na stronie www? Posłużę się informacjami, które m.in. znalazłem w dobrej książce "SEO czyli sztuka optymalizacji witryn dla wyszukiwarek". Książka godna uwagi, dla osób, których nie przeraża ponad 1000 stron 😉 

Jak zabezpieczyć treści strony przed kradzieżą?

Najskuteczniejszym rozwiązaniem jest okresowa analiza. Warto skorzystać z narzędzi jak Plagium (http://www.plagium.com) lub Copyscape (http://www.copyscape.com/), które przebadają treści i wskażą, gdzie zostały wykorzystane. Dla małych stron alternatywą może być skopiowanie losowych 3-4 zdań i wklejenie ich do wyszukiwarki. Jako rezultat otrzymamy listę stron o identycznych lub zbliżonych treściach. Jako pierwsze zostaną wyświetlone te identyczne. Możemy sprawdzić narzędzia jak DMCA, jednak są one dedykowane na rynek USA, ze względu na ustawę prawa autorskiego Digital Millennium Copyright Act.

zgłoszenie kradzieży stron, zgłoszenie kradzieży tekstów

Kiedy znajdziesz zduplikowane teksty:

  • Skontaktuj się z właścicielem strony, na której znalazłeś swoje teksty. Poinformuj go o całej sytuacji i ewentualnych konsekwencjach.
  • Zgłoś sprawę na policję, jeśli próba kontaktu nie przyniesie skutku.
  • Zgłoś sprawę dostawcy hostingu, na którym znajdują się skradzione materiały. Takie informację możesz otrzymać na stronie Whois lub DomainTools, jeśli dane nie są ukryte przez właściciela domeny.
  • Udaj się do prawnika i przygotuj odpowiednie pismo do właściciela witryny

Warto chronić własne treści i podjąć walkę z nieuczciwymi działaniami zazwyczaj konkurencji. Może się zdarzyć, że właściciel domeny nie będzie świadomy kradzieży. Mógł zamówić artykuły u copywritera, który nagannie wykonał swoją pracę. Jeden szybki telefon może rozwiązać problem już na początku. 

Inne konsekwencje kradzieży tekstów.

Duplikacja treści jest starannie wyłapywana przez algorytmy wyszukiwarek np. Google Panda. W konserkwencji strona straci na pozycjach, co odbije się na zyskach firmy.

Zgłoszenie kradzieży treści do Google i Bing

Google: http://bit.ly/removing_content.

Bing: https://www.microsoft.com/info/cpyrtInfrg.aspx.

Przygotuj list z danymi kontaktowymi, opis całej sytuacji i linki, gdzie odnalazłeś kopiowane treści. Warto dodać dowód potwierdzający własność np. umowa z copywriterem. Czym więcej informacji potwierdzających Twoją własność, tym lepiej. W przypadku kiedy nie posiadasz potwierdzenia, wykorzystaj witrynę The Wayback Machine. Świetne narzędzie, które przechowuje kopie stron przez wiele lat. Jeśli nie znajdziesz pełne kopii własnej strony internetowej, to zapewne będzie wiele innych pomocnych informacji, świadczących na Twoją korzyść.